7 tekstów na temat rolnictwa, które rozwalą każdego rolnika

„Co te ciągniki to ja nie wiem…”

Zaznaczam stale, że aby przebrnąć przez niektóre moje wpisy (tak, również ten) wymagany jest dystans i poczucie humoru. Jeśli takowego brakuje, lepiej nie przechodź dalej. 😀

Uważnie słucham tego, co ludzie którzy nie są związni z rolnictwem o nim mówią. Ciekawa jestem też, co co pytają. Chcę tu jasno dodać, że ja sama jeszcze kilka lat temu zadawałam podobne pytania. Dzisiaj zbieram zasłyszane teksty w jednym miejscu. Wyszstkie są prawdziwe. Jeśli mało wiesz o ciągnikach – nie jesteś sam. Jeśli uważasz, że pewne prawdy o ciągnikach i rolnictwie są oczywiste – ten artykuł jest dla ciebie.

1. Jaka jest różnica między ciągnikiem i traktorem? Bo wiem, że jest ich kilka…

2. Czy ciągnik sprowadzany z Wielkiej Brytanii ma zmieniany układ kierowniczy?

3. Serio, jest więcej niż jedna marka ciągników?!

4. Jak to, jest taki traktor co ma więcej niż 200 koni?

5. Ile może średnio ciągnik kosztować, z 30 tysięcy, nie?

6. GPS w ciągniku. Czekaj… Klimatyzacja też? Od kiedy?!

7. Rolnik to ma życie. Dotacje, dofinansowania, KRUS. Bajka.

 

Dziś się śmieję, jakiś czas temu pewnie zadałabym jedno czy dwa z wymienionych tu rewelacyjnych pytań. Wniosek? Potrzeba jst E-D-U-K-A-C-J-A na temat maszyn rolniczych i rolnictwa w ogóle. Nawet jeśli czasem te bezpośrednie komentarze nas bawią, czasem irytują… Cierpliwość, wtrwałość, trochę czasu i szansa, że przynajmniej podstawowe pojęcia staną się (jeśli nie oczywiste to) jasne dla wszystkich.

A Tobie zdarzyło się ostatnio usłyszeć coś, co rozłożyło cię na łopatki? 🙂

Daj znać, dodam do listy!