Sprzedaż ciągników w lutym 2018| Jest dużo lepiej

nh

Odwliż w tym roku przyszła w lutym. 

W ubiegłym miesiącu zarejestrowano 525 nowych ciągników rolniczych. Mamy zatem wzrost o całe 54 proc. w porównaniu do stycznia (dane agencja Martnin&Jacob). Czy ta tendencja utrzyma się w kolejnych, wiosennych już, miesiącach?

Lider bez zmian

New Holland wygrał w lutowym zestwieniu mając na koncie 105 rejestracji. To o 44 proc. wiecej w porównaniu do stycznia i 25 proc. w porównaniu do lutego 2017. Drugie miejsce należy do marki Kubota. Japoński producent zamknął luty ze sprzedażą 76 nowych ciągników – wynik ten był wyższy o 25 proc. odsprzedaż luty 18 styczniowego i 36 proc. od zeszłorocznego. Wielką trójkę zamyka Zetor. Zarejestrowano 69 maszyn, co przekłada się na 60 proc. wzrostu w porównaniu z poprzednim miesiącem, ale 5 proc. spadku w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Najpopularniejsze modele w lutym

Najczęściej rejestrowanym ciągnikiem w lutym była kompaktowa Kubota L5040. Na zakup tej maszyny zdecydowało się 19 osób – dwukrotnie więcej niż w styczniu. Drugim pod względem popularności modelem był New Holland TD 5.85, który został zarejestrowany 17 razy. Na trzecim miejscu uplasował się Ursus C380, najchętniej wybierany w styczniu. W lutym odnotowano rejestrację 16 ciągników o tym oznaczeniu.

Mazowieckie kupuje najwięcej

Podobnie jak w poprzednim miesiącu, w lutym najwięcej rejestracji odnotowano w województwie mazowieckim. Na jego terenie pojawiło się 117 nowych ciągników rolniczych, o 89 proc. więcej niż w styczniu. Sprzedaż była wyższa również w ujęciu rocznym – o 23proc. Drugą lokatę, z wynikiem 46 rejestracji, osiągnęło województwo lubelskie. Sprzedaż na takim poziomie oznacza 28 proc. wzrostu w stosunku do stycznia oraz 21 proc. wzrostu w porównaniu z analogicznym okresem 2017 roku. Trzecia pozycja przypadła ex aequo województwom podlaskiemu i łódzkiemu. W każdym z tych regionów w lutym tablice rejestracyjne otrzymały 42 nowe ciągniki. Dla Podlasia oznacza to 121 proc. wzrostu w ujęciu miesięcznym i 12% spadku w ujęciu rocznym. W przypadku województwa łódzkiego wynik okazał się o 45p roc. wyższy od styczniowego i o 33 proc. niższy od tego z lutego 2017 roku.