5 mitów na temat wsi. Ile w nich prawdy?

Ghostbuster, tak mówimy na pogromców duchów. Moment, to jak możemy nazwać pogromców mitów i stereotypów? Bo właśnie wcielam się w jednego z nich! Sprawdźcie, co dzisiaj biorę na tapetę.

Jestem ciekawska i dociekliwa. Chcę wiedzieć, dlaczego coś działa właśnie tak, a nie inaczej. Wiadomo, że tematyka wsi i rolników jest mi szczególnie bliska więc pod lupę wzięłam mity, jakie krążą o rolnictwie. Na początek pięć z nich, które zasłyszałam lub wyczytałam. A może to wcale nie są mity? Jestem ciekawa, co na to powiedzą sami rolnicy.

 

Mit #1 Wieś jest zacofana, niezbyt otwarta na nowości

 

Taką opinię wygładzają te same osoby, które wieś widzą przez pryzmat rozklekotanych maszyn i walących się obór. Zawsze wtedy pytam, czy te osoby widziały ciągniki wyprodukowany po roku 1972? Kiedykolwiek? Na pewno nie wiedzą o tym, że gospodarstwem można zarządzać z poziomu komputera czy nawet smartfona. Nie do końca zdają sobie sprawę jak wygląda obecnie kabina ciągnika. Jak dla mnie – mały statek kosmiczny. Wieś przyciąga i szybko przyswaja nowości, które ułatwiają i zwiększają efektywność pracy. Maszyny takie jak ciągniki czy kombajny, a także te stosowane np. poczas karmienia zwierząt, programy do zarządzania gospodarstwem, nowoczesne aplikacje to wystarczający dowód na to, jak chłonna nowych rozwiązań jest wieś.

 

 

Mit #2 Mieszkańcy wsi nie wiedzą, jak się żyje w mieście

 

Zdecydowanie odwróciłabym to stwierdzenie. To mieszkańcy miast nie mają zbyt dużego pojęcia o tym, jak wygląda rzeczywistość na wsi. O ile w mieście jest to dość przewidywalny cykl (w większości: pobudka, praca/szkoła, powrót, obiad, zakupy, wypad na miasto, relaks przed telewizorem, sen) o tyle, nie jestem pewna, czy miastowi są w stanie określić jak wygląda dzień rolnika. O której wstaje ( “jak to o codziennie świcie, w weekend też?! A co z wakacjami?“), ile razy dziennie musi karmić zwierzaki, co robi latem, co zimą. Kiedy nie przesypia nocy bo krowa się cieli, kiedy robi nocne opryski. Hm… Ja sama jeszcze kilka lat temu nie miałam o tym pojęcia. Myślę, że wiele osób nie mieszkających na wsi nadal go nie ma.

 

r2c001029_762x458

 

Mit #3 Wszyscy rolnicy są biedni

 

“Co oni mają, z tych kilku hektarów, z dwóch krów, z kilku kur. Biedaki…”
Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak WSZYSCY rolnicy to, a WSZYSCY nie – rolnicy tamto. Po drugie, to znaczy biedny? To, że nie może sobie pozwolić na wakacje trzy razy w roku czy to, że nie może wyskoczyć na weekend na kolację i do kina. To bardzo ogólne określenie więc i odpowiedź trudna. Owszem, są czasy lepsze i gorsze, kiedy rolnicy muszą mocniej zaciskać pasa. Również wtedy, kiedy trafiają się susze, albo podtopienia i zboże idzie na stracenie. Kiedy bydło choruje. Są rolnicy, którzy mają setki i tysiące hektarów i zmiany pogodowe nie wiele ich ruszają, a w garażu stoi rząd odpicowanych maszyn. Są też tacy, którzy walczą o zboże z każdego hektara, a bez dotacji ciężko im kupić nową maszynę. Ok, jednak czy w miastach i miasteczkach nie ma takiego rozwarstwienia? Owszem, przed polską wsią stoi wiele wyzwań. Jednak opinia, że rolnicy OGÓLNIE to biedniejsza wartwa społeczna świadczy zarówno o niewiedzy jak i ignoracji.

 

Mit #4 Wszyscy rolnicy są bogaci

 

To zasłyszałam kilka razy przy okazji na przykład protestów. Kiedy rolnicy wyjechali na Warszawę skarżąc się na złe ceny w skupach, na szkodliwe ustawy, a stołeczne drogi blogowali ciągnikami z wyższej i najwyższej półki.
Wciąż jednak uważam, że głosić tezę, że wszyscy rolnicy są bogaci to tak, jak pojechać do stolicy Szwajcarii i mówić, że wszyscy Europejczycy jeżdżą Porshe. Wąska perspektywa i mało informacji = pogłębianie stereotypów. Owszem, jest wielu rolników, którzy mogliby być uznani za (przyjmując ogólną definicję) bogatych, to chyba naturalne? Jeśli ktoś ma 400 ha albo 200 krów mlecznych, to na pewno może na tym zarobić nie mało. Ale (może niestety) takich gospodarstw jest mały procent (w Polsce). Myślę, jednak że poprzedni akapit wyjaśnia, dlaczego takie uogólnienie ociera się o śmieszność.
PS Wielkie maszyny, nie zawsze oznaczają bogatego rolnika. Tak tylko, komentarz ode mnie.

 

hero21

 

Mit #5 Na wsi nie ma nic do roboty

 

Łooohoho, tu chciałabym zaprosić każdego, kto ma taką lub podobną opinię na wieś. Serio, zapraszam serdecznie. Myślę, że żadne słowa nie opiszą doświadczenia, jakie można zdobyć choćby po tygodniu przebywania na wsi. Jeśli masz gospodarstwo, masz zapewnione pełne ręce roboty przez większość miesięcy w roku. A jak się nudzisz, pewnie zaraz znajdzie się kolejne zadanie. Wiem, wiem, że pewnie niektórym chodzi o to, że nie ma tam żadnych rozrywek. Ale czy karmienie prosiaków o 5 rano nie jest jedną z nich? 😀 Popularność gospodarstw agroturystycznych rośnie. Ludzie chcą znów dowiedzieć się, jak powstaje mleko, ser, jak karmi się zwierzaki, jak jeździ ciągnikiem. Może na wsi nie ma zastępu kawiarni, kin i dyskotek. Są za to zupełnie inne rozrywki, kompletnie inne, ale chyba nie gorsze.

Zastanawiam się, jaka jest Wasza opinia na ten temat. Z jakimi stereotypami i mitami Wy się spotykacie. A może w czymś nie do końca chcecie się zgodzić? Nie mogę się doczekać Waszych opinii. Zostawcie parę słów w komentarzach lub na moim fejsie.